Takich wielkich i gonych procesw jest niewiele, na kilka lat zdarza si najwyej jeden. Wielu prawnikw marzy wic jedynie o swojej poszlakwce i najwiksi nawet koryfeusze palestry i prokuratorzy cae ycie czekali na prno na wystpienie w szrankach takiego wanie procesu. Tym wikszy jest triumf zwycizcy. Dowiadczy tego na sobie mecenas Jan Murasz. 